Proszę Państwa, oto przedstawiam: Bakterie. Jeżeli myśl o mikrobach przejmuje Was dreszczem, to zapraszam. Spróbuję Wam pokazać, że nie są to paskudne potwory, które trzeba zniszczyć za wszelką cenę.
Blog > Komentarze do wpisu
Prawie jak kredki

Znów trochę zabawy ze szczepami kolorowych bakterii. Kolory te są jak najbardziej prawdziwe, tzn. może zdjęcia nie oddają w pełni odcieni, ale te wszystkie kreski, linie i mazy zrobiłam patyczkiem "zamoczonym" w kolonii bakterii, które raczyły zakazić moje szalki. Z wyjątkiem tej niebieskiej, tę "upolowałam" z gleby.

 Tutaj moja "paleta". Ta piąta od góry, biaława, to Escherichia coli  - moje podstawowe narzędzie pracy, jak widać w standardowych warunkach nie wygląda zbyt spektakularnie (oczywiście wiemy, że wygląd zewnętrzny się nie liczy, gdyż ważne jest wnętrze...)

vogesella indigofera

 Te bakterie to Vogesella indigofera, której kolonie osiągają piękny, ciemnoniebieski kolor z połyskiem miedzianym, co zawdzięczają barwnikowi - indygoidynie

 Pomarańczowe gluty. Nie wiem, co to za szczep. Ma ładny, pomarańczowy kolor i połysk nadający koloniom wrażenie, że zaraz się rozpłyną. Zresztą wrażenie to nie jest do końca złudne - szalki hoduje się "do góry nogami", czyli podłoże na górze, a wieczko na dole. Bakterię tę trzymałam bardzo długo w lodówce, a kolonia powoli rosła, niczym pęczniejąca kropla, która w końcu "skapnęła" na wieczko.

 

 To też nie wiem co to jest, ale >Ten szczep + szalka z podłożem + wykałaczka< i mikrobiolog może naprodukowac serduszek na walentynki;). Kolor jest bardzo intensywny, czerwony wpadający w różowy

Na koniec już nie bakterie, a grzybki, czyli jak to cebula nie jest uniwersalnym środkiem biobójczym ;) (niestety)

niedziela, 30 września 2012, yepestis

Polecane wpisy

  • Wyssane z mlekiem matki

    Chyba nikt nie zaprzeczy, że mleko matki jest dla nowonarodzonego dziecka najlepszym pokarmem, nie tylko idealnie zbilansownym i dopasowanym do potrzeb, ale tak

  • Ogrzej mikrobka

    Ten znaleziony w Internecie rysunek fajnie przedstawia wpływ różnych temperatur na bakterie, ale też sam się prosi o parę dodatkowych słów. Najpierw powiew chło

  • Drzewa = oaza. Nawet w oceanie

    Pewnie każdy myśląc o oazie widzi oczyma wyobraźni kilka zielonych palm otaczających urocze jeziorko słodkiej wody. Tymczasem drzewa nawet po śmierci i w środow

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
ka_czka
2012/10/01 22:44:20
Odkad w lodowkach wprowadzono cotygodniowe audyty i publiczne kamienowanie przechowujacych przeterminowane podloza, z rzadka wyrasta mi kolorowe. Ech!
No chyba, ze na podlozach z chromogenami (krolestwo za polska nazwe!).
-
Gość: Esyfloresy, *.play-internet.pl
2013/01/11 17:52:58
Jeśli chodzi o kolorki - moje ulubione to P.aeruginosa na podłożu Kinga, oglądane w lampie Wooda - cudo :)
-
yepestis
2013/01/13 12:10:05
Nie mam pojęcie jak to wygląda, ale już sam P. aeruginosa daje niezłe efekty, więc to, co opisujesz musie być naprawdę fantastyczne :)

ResearchBlogging.org

Serwis Mikrobiologiczny