Proszę Państwa, oto przedstawiam: Bakterie. Jeżeli myśl o mikrobach przejmuje Was dreszczem, to zapraszam. Spróbuję Wam pokazać, że nie są to paskudne potwory, które trzeba zniszczyć za wszelką cenę.
czwartek, 22 marca 2012
O medycynie szytej na miarę

To już w poniedziałek! Zarezerwujcie godzinkę wieczorem na miły wieczór w kawiarni łączący przyjemne z pożytecznym czyli ciekawy wykład w towarzystwie czegoś pysznego na ząb

 

Serdecznie zapraszamy na siódmy wykład popularnonaukowy w ramach naszej Kawiarni Naukowej BiotechCafe
pt. "Przyszłość medycyny spersonalizowanej"
Czego się dowiemy na poniedziałkowym spotkaniu?

- dlaczego nowotwór u jednego pacjenta reaguje na lek, a u innego nie
- jak się sekwencjonuje DNA człowieka
- czy medycyna dopasowana do profilu genetycznego pacjenta już nadeszła
- jak będzie wyglądało nasze życie w erze genomu rozszyfrowanego za 1000 czy 100 dolarów?
- jakie są korzyści, a jakie obawy

Wykład poprowadzi dr Andrzej Pałucha z firmy biotechnologicznej Genomed.

http://www.biotechcafe.pl/2012/03/22/biotechcafe-nr-7-26-marca-2012-przyszlosc-medycyny-spersonalizowanej/
 

26 marca 2012, początek spotkania o godz. 18:00
Kawiarnia Francuska30 na Saskiej Kępie
ul. Francuska 30 (róg ul. Walecznych)
03-905 Warszawa
link do mapy: http://goo.gl/maps/YQ2D
wstęp wolny

21:56, yepestis
Link Dodaj komentarz »
środa, 29 lutego 2012
Dlaczego nie należy brać cukierków od obcych?


(bo mogą zawierać pigułkę gwałtu)

Bakterie żyjące w wodach oceanicznych mają przechlapane - doskwiera im nieustający głód fosforu - pierwiastka absolutnie niezbędnego do życia (m.in. wchodzi w skład DNA). Mikroby, zależnie od potrzeb, posiadają różne systemy, które umożliwiają im detekcję i pobranie w danej chwili potrzebnych składników. W przypadku wspomnianych bakterii oceanicznych superwyczulone są białkowe układy mające umożliwić pobranie fosforu, ale ich obecność przyciąga też obecne w środowisku wirusy (jeśli mnie pamięć nie myli, to na jedną komórkę bakterii przypada co najmniej dziesięć cząstek wirusowych, więc jest co przyciągać). Pewien bakteriofag pojawia się niczym oferta kredytowa w okresie przedświątecznym dając swojemu gospodarzowi wspaniały prezent: DNA kodujący geny, których produkty umożliwią mu efektywniejsze pobieranie fosforu. Bakteria ma więcej fosforu i... koniec bajki.
Komórka może owszem pobrać więcej fosforu, ale cała zdobycz zostaje zużyta przez faga, który wykorzystując, jak to fagi mają w naturze, maszynerię gospodarza oraz cały dostępny fosfor namnaża się i wkrótce niszczy bakterię, a nowe wirusy płyną w świat omamiać nowych gospodarzy.

Bardzo interesująca jest w tym przypadku możliwość wyczucia przez faga stresu bakterii spowodowanego niedoborem określonego związku oraz to, że wirus "nauczył się" dysponować ściśle regulowanymi genami bakteryjnego metabolizmu podstawowego. Relacja bakterii i faga pokazuje tez ich bardzo bliski związek ewolucyjny.

PS. Bardziej adekwatne byłoby być może porównanie wirusa do szabrowników, którzy podpływają do powodzian z ofertą pomocy, a odpływają z ich dobytkiem...

Dla zainteresowanych więcej na stronie ScienceDaily (źródło tekstu) lub w oryginalnej publikacji: Qinglu Zeng, Sallie W. Chisholm. Marine Viruses Exploit Their Host's Two-Component Regulatory System in Response to Resource Limitation. Current Biology, 2012; DOI: 10.1016/j.cub.2011.11.055

22:32, yepestis
Link Komentarze (2) »
środa, 08 lutego 2012
Urodziny!

Dzisiaj blogowi stuka 5 lat :)

mikrob z tortem

22:03, yepestis
Link Komentarze (3) »
niedziela, 05 lutego 2012
Owca u dentysty

W Australii paradontoza owiec jest na tyle poważnym problemem, że walka z nią stała się niezłym biznesem.

 

 

U ludzi to nieprzyjemne schorzenie powodują między innymi mikroby o tak uroczo brzmiących nazwach jak:

Porphyromonas gingivalis

Aggregatibacter actinomycetemcomitans (mój faworyt;) )

Tannerella forsythia 

Treponema denticola

Inaczej niż bakterie powodujące próchnicę, te mikroorganizmy nie rozkładają obecnych w jamie ustnej cukrów, ale żywią się aminokwasami.

PS. próbując ustalić położenie samogłosek o i a w słowie "paradontoza" dowiedziałam się, że panuje tu pewna dowolność...cytując "Słownik języka polskiego" PWN"

"paradentoza, paradontoza, parodontoza «schorzenie przyzębia objawiające się m.in. krwawieniem dziąseł, rozchwianiem się i wypadaniem zębów»"

11:42, yepestis
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 31 stycznia 2012
Małe, wredne, wszędobylskie

Najmniejsze mają niecałe 2 tysiące par zasad, największe ponad milion. Są wszędobylskie. Mogą zapewnić przewagę w danym środowisku, ale są też obciążeniem dla komórki. Wiele z nich to po prostu pasożyty bezwstydnie wykorzystujące maszynerię komórki bakterii do własnych celów. Mogą uzależniać. Nie dbają o pojedynczego mikroba, ale zrobią wszystko, żeby utrzymać się w populacji. Mogą zrobić Casanovę z nieśmiałej bakterii, ale po przekonwertowaniu innych na swoją płeć stają się homofobami. Niektóre są zgodne i mieszkają w kilka lub nawet kilkanaście w jednej komórce, ale im bardziej są podobne, tym bardziej niezgoda narasta, aż któryś nie wytrzyma braku presji i zniknie z populacji. Teoretycznie są dodatkowym bagażem, bez którego komórka przeżyje, w praktyce często to tak, jakby Ciebie, Czytelniku, pozbawić komórki albo internetu. Niektóre wręcz tak bardzo zżywają się z gospodarzem, że stają się kolejnym chromosomem, bo ich usunięcie to tylko „po moim trupie”. Są plastycznym narzędziem w rękach Ewolucji, niektóre, jako jedne z podstawowych bionarzędzi, są kochane w laboratoriach i przemyśle. Inne są nienawidzone na całym świecie jako złodzieje i dilerzy antybiotykooporności (oraz przez doktorantów mniej lub bardziej skutecznie próbujących wydzierać im tajemnice nukleotyd po nukleotydzie).

Czasem można odnieść wrażenie, że to nie DNA, a żywe i do tego całkiem inteligentne, a przy okazji okropnie złośliwe istoty…


co to?

21:38, yepestis
Link Komentarze (2) »
sobota, 31 grudnia 2011
Mikroby życzą

mikroby noworocznie

Wszystkim Czytelnikom życzę wspaniałego, pełnego sukcesów Nowego Roku

a ponadto wszystkim pracującym z żyjątkami

aby to, co ma rosnąć, pięknie rosło

... a to, co nie ma rosnąć - grzecznie nie rosło

żeby polimerazy się nie myliły. a inne enzymy nie fikały

żeby odchylenia standardowe mieściły się w granicach przyzwoitości

żeby wszystko pracowało i działało tak, jak powinno, a wyniki wychodziły pięknie

a publikacje same się pisały

POWODZENIA!

12:29, yepestis
Link Komentarze (2) »
Riketsje

 

Od początku założeniem tego bloga było pokazanie pozytywnej strony bakterii (czasem gośćmi specjalnymi są inne drobnoustroje) jednak dziś dwa słowa o pewnym paskudnym patogenie. Słowem wyjaśnienia.

Jakiś czas temu w Gazecie ukazał się tekst na temat bioterroryzmu i broni biologicznej, a w nim takie zdanie:

"Czynnikami aktywnymi broni biologicznej mogą być: bakterie, wirusy, riketsje, grzyby oraz toksyny pochodzenia bakteryjnego, roślinnego i zwierzęcego."

Z zajęć przysposobienia obronnego w liceum (zamierzchłe czasy;)) pamiętam, jak pani profesor, skądinąd świetna Nauczycielka, bardzo mętnie próbowała wytłumaczyć, co to są te riketsje. A skojarzenie stąd, że to zdanie wygląda dla mnie jak żywcem wyjęte z podręcznika PO... przy czym riketsje znane są mniej więcej od początku ubiegłego wieku.

Dlaczego się czepiam? Ponieważ cytowane zdanie sugeruje, że riketsje to jakaś gałąź OBOK bakterii, wirusów i grzybów, tymczasem riketsje są bakteriami.

Należą one do alfaproteobakterii, do rzędu Rickettsiales. Aby żyć, muszą dostać się do wnętrza komórek gospodarza, przeważnie są pasożytami, ale niektóre żyją jako endosymbionty stawonogów. Komórki tych gramujemnych bakterii są bardzo małe (wielkością przypominają bardziej wirusy niż bakterie). Ich naturalnym siedliskiem są stawonogi, które nie kojarzą nam się dobrze: pchły, kleszcze, wszy, roztocza. Po przeniesieniu na ssaki (infekują m.in. psy i gryzonie) powodują dwa typy chorób, określanych jako gorączki plamiste oraz tyfus; niektórzy przedstawiciele Rickettsiales mogą infekować rośliny.

Nazwa upamiętnia odkrywcę zarazka powodującego gorączkę plamistą Gór Skalistych - Howarda Taylora Rickettsa. Pan ten był tak oddanym naukowcem, że sam się infekował badanymi patogenami, aby poznać efekty choroby, niestety za którymś razem został pokonany przez nowoodkrytą odmianę tyfusu.

Prawdopodobnie najlepiej poznane zostały Rickettsia rickettsii (gorączka plamista Gór Skalistych) i Rickettsia prowazekii (tyfus).

 



00:24, yepestis
Link Komentarze (1) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 25
| < Wrzesień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  
Tagi

ResearchBlogging.org

Serwis Mikrobiologiczny